„Dziewczyna zbyt wiele ode mnie wymaga. Mam być bardziej romantyczny i lepiej zarabiać” (Historia Marcina)

REDAKCJA

Czy takie wymagania to przesada?

wymagająca partnerka

Kiedy nasze wymagania w stosunku do facetów są realne i uzasadnione, a kiedy przesadzamy? Ta granica jest płynna, ponieważ każda kobieta ma inne oczekiwania. Są one zależne nie tylko od jej punktu widzenia, ale także wymagań co do własnej osoby oraz różnego rodzaju osiągnięć. Z pewnością ambitna przedstawicielka płci pięknej, która rozwija się zawodowo, ma prawo oczekiwać czegoś więcej. W przeciwieństwie do kobiet, które wymagają dużo tylko od facetów.

10 niepokojących sygnałów, które świadczą o problemach w związku

Marcin ma głębokie przekonanie, że Alicja, jego dziewczyna, zbyt wiele od niego oczekuje. On sam jest zadowolony z życia, jakie prowadzi. Nie dostrzega też niedociągnięć w zachowaniu wobec swojej kobiety. Ona z kolei widzi ich mnóstwo. Alicja probuje delikatnie nakłonić Marcina do zmian, ale on nie chce o tym słyszeć. Kto ma rację? Czy Alicja faktycznie wymaga zbyt wiele?

- Poznaliśmy się z Alą trzy lata temu. Parą jesteśmy od ponad dwóch. Pomimo spięć i gorszych dni, uważam, że jesteśmy zgraną parą. Tylko ostatnio coś zaczęło zgrzytać między nami. Moja dziewczyna uważa, że jestem zbyt mało ambitny. Jej zdaniem nie staram się, zarówno jeżeli chodzi o aspekt zawodowy, jak i naszą relację. Moim zdaniem bardzo przesadza. Powinna się wręcz cieszyć, że ma takiego mężczyznę, jak ja. Jej niektóre koleżanki trafiły o wiele gorzej. Niestety do Ali nie docierają moje słowa. Wpadłem więc na pomysł, że napiszę maila do tego portalu, który zostanie opublikowany. Jestem pewien, że staniecie po mojej stronie. Wtedy pokażę Ali komentarze i uświadomię jej, jaką jest szczęściarą.

Marcin opowiada o wymaganiach, jakie stawia mu dziewczyna.

Strony

Komentarze (46)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-07-16 08:36:04

Jakby jemu na Alicji zależało to jednak wykrzesałby z Siebie więcej, niestety ostatnio faceci są tak mało ambitni. Życie to nie bajka. Trzeba się cieszyć tym, co jest, a nie marudzić. Fakt życie to nie jest bajka, ale nie każda kobieta musi zgadzać się na byle jakie życie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-07-14 03:45:39

Alicja ma rację we wszystkim. A ten jej mąż, jeśli potrafi zadowolić się byle czym - jego sprawa. Ale w takim razie trzeba sobie było znaleźć tak samo niewymagającą partnerkę. Albo żadnej. To szczyt wszystkiego żądać od kogoś, żeby się dostosował do naszej bylejakości, bo nam się nie chce nic zmieniać. I jeszcze mówi: "Dzieci nie muszą mieć wszystkiego". To i ty nie musisz mieć dzieci. Z kimś takim po prostu strach je mieć. Co z ciebie za facet, co za mąż i ojciec?!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-07-14 10:51:28

jak rozumiem dziala to w dwie strony ? "... To szczyt wszystkiego żądać od kogoś, żeby się dostosował do naszej bylejakości, bo nam się nie chce nic zmieniać...."

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-07-13 12:23:55

Ciekawe co by powiedziala na mojego narzeczonego, ktory zarabia 1400zł jako nauczyciel! Ja nigdy nie miałam problemu z jego zarobkami. Jestem bogata z domu i zarabam 3500, mam mieszkanie, nie potrzebuję jego pieniędzy bo mam swoje. Nie potrzeba mi luksusów wiekszych niż to co juz mam. A on jest moim wymarzonym partnerem i nie mam nic do jego zarobków jeśli tylko mnie kocha i szanuje a okazuje mi to cały czas

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2018-07-13 01:35:41

To napisała kobieta: "Co ja mam do zaoferowania? Odpowiem znanym powiedzeniem że to kobieta wybiera faceta który wybierze ją. A na pewno nie wybierze roszczeniowca który ma czelność jeszcze stawiać warunki. Teraz kobiety są wyzwolone i same mogą wybierać i żądać". Skoro jest "równouprawnienie" to odp. do "wyzwolonej" kobiet(y): Tylko idiota wybierze na partnerkę (nie wspominając o żonie) "roszczeniowca który ma czelność jeszcze stawiać warunki". Dalej bądźcie "wyzwolone", samodzielne, silne i niezależne. Wszystkiego najlepszego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
jej wklad
(Ocena: 5)
2018-07-13 10:52:17

wystarczy przeciez ze kobieta wyzwolona lezy i pachnie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-07-14 16:34:54

Kupcie sobie dmuchaną lalkę. Ona nie będzie niczego od was wymagać

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kajetan
(Ocena: 3)
2018-07-13 01:29:29

Tak przy okazji: Witam wszystkie panie. Mam na imię Kajetan. Mam 178 cm wzrostu, więc jeśli w szpilkach jesteś ode mnie wyższa nawet do mnie nie pisz. Ważę ok 75 kg, więc jeśli jakimś trafem ważysz więcej ode mnie też do mnie nie pisz. Mam 32 lata więc jeśli jesteś ode starsza też do mnie nie pisz. Nie pisz do mnie także jeśli nie jesteś przynajmniej 5 lat ode mnie młodsza. Dziękuję również paniom, które nie posiadają własnego samochodu, mieszkania i dochodów na poziomie 8 tyś zł miesięcznie. Najlepiej jakbyś była właścicielką dobrze prosperującej firmy, zasiadała w zarządzie dużej spółki lub była jej prezesem. Inaczej jesteś w moich oczach życiową przegraną. No wiesz ja się cenie i tego samego oczekuje od drugiej strony. Szukam wykształconej, inteligentnej i posiadającej pasję kobiety. Co mam do zaoferowania w zamian? Domyśl się:D Kontakt: KajetanTen@gmail

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-07-13 07:07:41

Meh, jak miałaś 8 lat to nazwałam kundelka Kajtuś. Szkoda, że tak szybko umał.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-07-13 10:53:23

brawo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-07-12 16:03:39

Chyba sobie jaja robisz. Ta dziewczyna ma rację, rozleniwiłeś się i ją zaniedbujesz. Zasługuje na kogoś, kto będzie o nią dbał niezależnie od tego, czy znają się miesiąc czy 20 lat.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-07-12 14:39:56

Chłopak miał taki cwany plan a teraz pewnie się modli żeby laska tych komentarzy nie zobaczyła :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-07-12 13:56:44

wygląda to tak (jak dla mnie)- jedna strona się stara, dba o relację i wspólny czas, rozwija się i jest ambitna.druga strona zadowala się tym co ma i nie ma potrzeby sięgać po więcej.strona, która dużo daje od siebie niewiele otrzymując, nie będzie usatysfakcjonowana w takim związku.trudno tutaj kogokolwiek winić za to jest, jaki jest.zwyczajnie nie dobraliście się zbyt dobrze.pewnie w stanie zakochania łatwiej było tego nie zauważyć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Zażenowany
(Ocena: 5)
2018-07-12 13:19:33

Zarabiać 3000 netto po prawie i być z tego zadowolonym, w dodatku określając to "dobrym zarobkiem" - takie rzeczy tylko w Cebulandii. W Lidlu zarabiają więcej, niż Ty, wielki zwycięzco. Po co marnowałeś swój czas i nasze pieniądze na studia, skoro zadowalasz się byle ochłapem, jak bezpański pies? Ja bez studiów zarabiam dwa razy więcej od Ciebie, a nie skończyłem ich właśnie dlatego, że szkoda mi było czasu na takie bzdety i wziąłem się do roboty. Wcale się nie dziwię Twojej łasce, że nie chce być z takim karaluchem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2018-07-12 15:49:25

W którym niby lidlu? Pomysł trochę bo bzdury opowiadasz. Nie bronię go ale bez przesady.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-07-12 11:36:05

To czy chcesz wiecej zarabiac i dalej sie uczyc to Twoja sprawa, nie wyobrazam sobie naciskac na to swojego meza, cchialabym zeby byl przede wszystkim szczesliwy. Trzy tysiace to nie tak zle, zwlaszcza, ze moze dostaniesz podwyzke. Bardziej mnie boli twoje podejscie do romantycznosci itd, ja jestem ze swoim facetem od 10 lat a on dalej stara sie o mnie, kupuje kwiaty itd. Tez jestem taka jak dziewczyna autora, zazwyczaj to ja wymyslam romantyczne weekend I wypady ale po prostu to lubie. To ze sie kogos dobrze zna, nie znaczy ze trzeba przestac sie starac. Twoja dziewczyna mowi ci szczerze o swoich potrzebach ktore, nie sa az tak wielkie wiec moglbys sie postarac jelsi ja kochasz..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ekhm
(Ocena: 5)
2018-07-12 12:23:49

mi też brakuje romantyczności w związku, pojawia się ona ale bez szału i nie za często, kwiaty tylko od okazji;/ zazwyczaj to ja coś wymyślam, a jak mu mówię to podobna reakcja, wydaje mu się że jak raz coś powiedział to an całe życie starczy..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-07-12 13:15:55

no to wspolczuje, moj maz rzadko cos wymysli ale bardzo chetnie zgadza sie na moje pomysly, docenia to i dziekuje..pogadaj z nim szczerze, moze to cos pomoze..jesli mu zalezy to powinien sie postarac ale wiaodmo, ze facet to facet, oni mysla inaczej..co nie zmienia faktu, ze jak sie kogos kocha to sie chce uszczesliwiac to osobe

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz