Tak naprawdę wygląda brzuch matki po urodzeniu bliźniąt

REDAKCJA

„Ten widok będzie mi towarzyszył do końca życia”.

brzuch po ciąży bliźniaczej

O ciąży, porodzie i macierzyństwie mówi się sporo, ale zazwyczaj zbyt emocjonalnie. Po jednej stronie barykady stoją matki, które wciąż powtarzają o cudzie i nie dostrzegają żadnych negatywnych aspektów rozmnażania się. Po drugiej - zdesperowane i zmęczone życiem kobiety, które wszystko widzą w czarnych barwach. Brakuje szczerej i wyważonej dyskusji pozbawionej hurraoptymizmu, ale też histerii.

Na szczęście zdarzają się wyjątki, którym warto poświęcić uwagę. Jednym z nich jest Emily Marson i jej podejście do tematu. Młoda kobieta w grudniu ubiegłego roku urodziła bliźnięta. Dziś szczerze opowiada o swoich doświadczeniach i samoakceptacji. Pokazuje też brzuch, który wygląda zdecydowanie inaczej, niż przed ciążą. Czy łatwo przyzwyczaić się do TAKIEGO widoku?

Jej ostatni wpis na Instagramie szybko stał się hitem. Powinna przeczytać go każda kobieta!

Strony

Komentarze (81)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 19:52:13

Czy ktoś mi może wytłumaczyć, skąd w tych ponoć szczęśliwych i spełnionych kobietach, które nienawidzą dzieci i matek, jest tyle złości, zawiści i jadu? Zawsze myślałam, że jak ktoś jest szczęśliwy, to jest raczej pozytywnie nastawiony do świata i ludzi, a tu pod każdym artykułem jest tyle nienawiści wylewanej przez ponoć najszczęśliwsze kobiety na świecie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 19:55:47

Bo ludzie wmawiają nam, że bez dzieci nie jesteśmy kobietami. Matki na każdym kroku nas poniżają, to jest dołujące. Można mieć to w dupie ale jeśli co chwila ktoś o tym gada, można się zmęczyć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 19:58:25

Większość komentarzy matek na tym portalu jest kulturalna i życzliwa wobec kobiet, które nie chcą mieć dzieci, to kobiety, które ich chcą są bez przerwy atakowane i poniżane, dlaczego robicie innym kobietom? Skoro wam jest źle czemu chcecie żeby innym było gorzej? Ten argument jest głupi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 20:00:15

Mówiłam akurat o kobietach z mojego otoczenia a nie z tego forum. Mam siedzieć cicho i być sponiewierana? Tyko mnie mogą atakować?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 20:02:14

Więc dlaczego kobiety piszące tu atakują kobiety, które są im życzliwe, zamiast przedstawiać swoje racje najbliższemu otoczeniu? Czy argumenty nie byłyby lepiej słyszalne gdyby były przekazywane w sposób kulturalny i spokojny, bez steku wyzwisk i poniżania?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 20:07:22

Skąd mam to wiedzieć, ich zapytaj. Ale powiem ci, że do niektórych argumenty i tak nie przemawiają, to jest ten typ kobiet, które zawsze mają rację nawet jak jej nie mają.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 20:19:42

Pytam się, a odpowiadasz ty, więc wnioskuję, że jesteś jedną z tych agresywnych komentujących, bo do nich skierowane były pytania. Nie rozumiem czemu nie zmieniacie otoczenia, które was irytuje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 20:22:48

Nie jestem agresywna, ale czasem mam wrażenie że wybuchnę. Zmienić otoczenie powiadasz? Mam nagle zerwać kontakt ze wszystkimi koleżankami?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 20:31:39

Jeżeli wszystkie cie irytują to chyba tak, na przyjaciół i znajomych powinno się raczej wybierać osoby, w których towarzystwie czujemy się dobrze, a nie źle,

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 20:36:45

Czułam się dobrze zanim nie miały dzieci, wszystkie niestety się zmieniły na gorsze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 21:03:16

W takim razie powinnam zerwać kontakt z matką i z rodziną, żeby przestali mi wciskać dzieci wreszcie. To nie jest takie proste.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 21:15:44

To poszukaj znajomych wśród bezdzietnych kobiet, choć uważam, że przez niechęć do dzieci demonizujesz matki, większość kobiet z dziećmi jakie znam jest całkiem normalna o ile nie traktuję się każdej wzmianki o dziecku jako atak. Nie rozumiem czemu nie potraficie przedstawić swoich racji rodzinie, nigdy nie miałam z tym problemu, wszyscy akceptują moją decyzję.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 21:17:47

Moja najbliższa rodzina akceptuje to ,dalsza nie ale z nimi nie utrzymuję kontaktu bo są wredni i obgadują. Koleżanki po prostu nie mają innych tematów tylko dzieci. Ja się na tym nie znam to nie mam o czym rozmawiać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 21:22:11

Z takimi koleżankami też nie rozmawiam, bo nie mam o czym. Moja matka jest nawiedzona w tym temacie, niestety w sposób typowo katolicki i to jest dośc smutne. Boli mnie też, że słyszę co jakiś czas, że bez dzieci to nie kobieta, od osób, które wydawały mi się w porządku...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 22:23:17

Ja się czuję strasznie oszukana przez koleżanki, najpierw wszystkie twierdziły, że nie chcą dzieci, a potem jak znalazły facetów, albo ich mężowie zachcieli dzieci, to od razu zachodziły w ciąże, a teraz nie dość, że gadają tylko o dzieciach to jeszcze patrzą na mnie jak na wariatkę, kiedy ciagle mówię, że nie chce dzieci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 00:17:34

Znam to

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Stara baba
(Ocena: 5)
2018-03-13 01:03:21

Obrażają jakieś niepoważne osoby. Już kiedyś tu napisałam komentarz, że nigdy nie chciałam mieć dzieci i ich nie mam, ale nie rozumiem, po co niektórzy wyzywają rodziców (matki zwłaszcza) i ich dzieci? No przecież ktoś musi przedłużać gatunek i jestem wdzięczna, że to robią.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 01:17:05

Również napisałam coś w tym stylu i zostałam zwyzywana od egoistek, karierowiczek, kobiety bez serca i "twój partner będzie chciał i cię zostawi dla innej", aa i ze nie dostanę tej swojej szklanki wody, zostanę samotna i bóg wie co jeszcze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 01:19:08

Z tą samotnością to nigdy nie wiadomo. Niby żyjesz z kimś, myślisz że go znasz a tu dostajesz największy cios od osób które kochasz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 01:28:56

Dlatego mam psa, który jest godny zaufania:) Ufam mojemu parnterowi, a on mnie. Nie wiem, co będzie za kilka lat, ale nie będę robić dzieci, bo ktoś mi każe. Zresztą dzieci dorastają i wyprowadzają się. Jeśli nie masz dobrego kontaktu z parnterem to...wtedy będziesz czuć się samotna. Zresztą dzieci nie gwarantują niczego, oprócz całej masy poświęconego czasu i wydatków rzecz jasna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 01:31:29

Mnie najbardziej wkurza gadanie matek właśnie o tej szklance wody i że nie będą samotne na starość. Serio? Dzieci nie są żadną gwarancją. I bardzo słabe argumenty na chęć posiadania dzieci, wręcz przykre i żałosne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 01:36:18

Ja się czuję kobietą bez dzieci i nie są mi do tego potrzebne. A instynkt macierzyński jest mi obcy. Najlepsze było to, co usłyszałam "zajdziesz w ciąże to poczujesz instynkt". A jeśli nie poczuję, to rozumiem, że aborcja? No bo co innego? Tacy ludzie nie zdają sobie sprawy z tego co mówią, wręcz poraża mnie ta głupota.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 01:38:56

Mi ostatnio lekarz powiedział, żebym zaszła w ciążę to chociaż przytyję trochę. Spytałam czy jak urodzę weźmie moje dziecko, bo ja nie chcę mieć dzieci. Zamknął się w końcu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lidka
(Ocena: 5)
2018-03-13 10:10:03

Drogie panie jak to czytam mam wrażenie, że nie wiecie jak działa świat, mam też wrażenie, że większość z was nie widzi, że zachowuje się dokładnie tak samo jak osoby, które wciskają wam dzieci. Myślicie, że jak urodzi się dziecko to społeczeństwo nie wywiera na was presji? Wywiera jeszcze większą, każdy wie lepiej co powinna, a co nie kobieta w ciąży, każdy wie lepiej jak wychować to dziecko nawet ludzie, którzy ich nie mają. A no tak kobiety, które urodziły same tego chciały więc nie powinny narzekać na to, że każdy wie lepiej, a no nie chciały mieć dziecko ze swoim partnerem, a nie z całym światem. Poza tym ten kij ma dwa końce skoro wy same nie chcecie mieć dzieci też można to oceniać i komentować. Co do utraty partnera, tak część kobiet, które nie chcą mieć dzieci zostanie porzucona, gdy ich partner ich zapragnie, tak samo jak część osób posiadających dzieci zostanie porzucona przez partnera, którego posiadanie dzieci przerosło, kobiety też porzucają mężów z dzieckiem. Co do braku życia z dziećmi, to jest kwestia indywidualna, są ludzi, którzy z niemowlakami przedzierają się przez Amazońską dżunglę, a są też ludzie, którzy nie lubią podróżować, ale bawi ich taplanie się w plastikowych kulkach, a są też ludzie, którzy uważają telewizor za najlepszą rozrywkę, lubią nudne życie, nie znoszą chodzić na imprezy, są nietowarzyscy, a nie mają dzieci, ludzie są różni mają różne potrzeby. Kolejna spraw kult ciała, muszę was zmartwić, ale na świecie jest o wiele więcej ludzi przeciętnych i zwykłych, niż pięknych, a uroda i tak z czasem przemija, więc robienie z tego jakiejś wielkiej wartości jest smutne. Kolejna sprawa, dotycząca na szczęście głównie naszego kraju to kult wyższego wykształcenia, otóż muszę was zmartwić, na świecie bardziej liczą się kompetencje niż świstki papieru, a mierzenie wartości człowieka prestiżem zawodu do niczego dobrego nie prowadzi, pogardzacie rzemieślnikami, ludźmi z wykształceniem zawodowym, a bez nich nie dałoby się żyć, już teraz piekarz zarabia więcej niż lekarz, a wy nadal oceniacie ludzi po wykształceniu, a jak ktoś ocenia was to jest zły. Musze was też uświadomić, że z punktu widzenia gospodarki gospodynie domowe też są ważne, dlatego np. w Niemczech mają zapewnione państwowe emerytury, kobiety rezygnujące z pracy nie blokują sztucznie etatów, nie zajmują miejsc w żłobkach kobietom pracującym, jak ktoś żyje w dobrych stosunkach z sąsiadami to może liczyć na pomoc niepracującej sąsiadki. Denerwuje was mit matki polki? Nie uwierzycie, ale kobiety z dziećmi też z nim walczą, bo w erze rodzin atomowych nie ma miejsca na bycie idealną, a wiadomo, że od lat 60 kobiety dbają bardziej o pracę niż o dzieci. Przeludnienie to mit, owszem w krajach rozwijających się jest to problem, ale już nawet Chińczycy są społeczeństwem starzejącym się, żeby jakoś banglało, to na każdą kobietę powinno przypadać 2.1dziecka, a żeby to osiągnąć to skoro część kobiet nie ma dzieci, część ma jedno to ktoś musi mieć 5 i oczywiście, że jak kogoś na to nie stać to jest to patologia, ale jak kogoś stać i sobie radzi to niech ma nawet 15. Macie pretensje o 500+ z podatków, też nie jestem fanką tego projektu, ale wszystkie cywilizowane państwa mają zasiłki na dzieci, a niektóre wprowadzają nawet dodatkowe podatki od ich braku, bo dzieci są potrzebne. Słuchacie, że zmienicie zdanie,albo, że będziecie żałować? Być może was to nie spotka, ale sporo osób zmienia zdanie, albo żałuje, być może was to nie dotknie, ale tego teraz nie wiecie, będziecie wiedziały na łożu śmierci. Koleżanki, które urodziły dziecko, zachowują się dziwnie? To czysta natura, teraz kierują nimi hormony, dziecko ma przeżyć, więc muszą wbrew wszystkiemu się w nim zakochać, tak zakochać, a nie pokochać, bo ten stan jest podobny do haju świeżej, nastoletniej miłości, pewnie byłyście kiedyś tak samo irytujące dla samotnych koleżanek kiedy się zakochiwałyście, a potem jeszcze wchodziłyście w związek. Tak kiedyś kobiety tak nie świrowały, dlatego tak wiele noworodków było mordowanych, więc musiała zadziałać ewolucja, poza tym kiedyś kobiety musiały poświęcać mniej czasu dzieciom, bo mimo braku nowinek technicznych miały łatwiej, bo dziećmi zajmowano się kolektywnie, w dobie intensywnego rozwoju przemysłu rodziny wielopokoleniowe nie mają racji bytu, więc i model macierzyństwa się zmienił. Będziecie dyskryminowane dopóki społeczeństwo nie zrozumie, że możecie pełnić ważną rolę, poświęcając się pracy i rozwijając gospodarkę, ale wy musicie przestać wmawiać innym, że rodzenie niszczy życie, bo tak presja bycia nowoczesną bezdzietną kobietą zmusza kobiety, które chcą dzieci, do posiadania tylko jednego lub wcale, bo inaczej będą wrogami feminizmu, tak pisze się już o tym prace naukowe. Ktoś będzie się wami musiał zająć na starość i opłacić wasze emerytury, a ZUS już drży w posadach, więc pozwólcie innym kobietom, urodzić wam przyszłych lekarzy, opiekunki, hydraulików, rolników, a nawet kasjerkę w sklepie, nie róbcie z nich gorszych, bo tak naprawdę dbają o was rodząc dzieci, nawet jeśli teraz uważacie, że was krzywdzą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 18:09:09

Mam w dupie dzieci innych. Nie wystarczy tylko urodzić czym chwalą się kobiety. Trzeba też wychować odpowiednio o czym już wiele kobiet zapomina.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 18:46:00

Wychować, a od kiedy ktokolwiek wychowuje dzieci, kiedyś wyrzucało się je na cały dzień na podwórko, a teraz daje się tablet, efekt taki sam spokój od dziecka, albo się wyjdzie na ludzi, albo nie i tak jest od wieków. Zdradź mi te tajemne metody wychowawcze, które wobec ciebie stosowano.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 18:49:19

Współczuję rodziców, skoro nie potrafią wychować. Po co biorą się za robienie dzieci. Tajemne metody? Naprawdę ci współczuję.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 18:53:46

No nie wiem, czy jest czego współczuć, skończone dobre studia, świetnie płatna praca, piękne mieszkanie, przystojny mąż, a rodziców niemal nie widywałam, jak większość osób urodzonych w latach 80tych. Poza tym kiedy kobiety mają wychowywać dzieci, skoro pół dnia w pracy, a drugie pół mają spędzać na dogadzaniu bezdzietnym koleżankom?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 18:55:53

a jednak masz braki w wychowaniu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 19:04:36

No nie wiem, nigdy nikogo nie nazwałam bezwartościową kobietą, albo krową rozpłodową, a jednak to ja jestem źle wychowana, a nie 3/4 komentujących, ciekawe. Prawda jest taka, że widzisz to co chcesz widzieć, bo o wiele łatwiej zauważyć niegrzeczne dziecko niż grzeczne, a fakt, że jakieś dziecko zachowa się przy tobie źle jeszcze nie znaczy, że zawsze takie jest, każdy ma gorszy dzień, a dzieci wielu rzeczy nie rozumieją, nie ma na świecie człowieka, który nigdy nie zachował się źle, nawet jak ktoś był bardzo grzecznym dzieckiem, nie był taki przez 100 procent czasu. We współczesnej wizji życia kobiety nie ma zbyt wiele czasu na dzieci, a jednak muszą się rodzić. Gdyby od tej chwili już żadna kobieta nie zaszła w ciąże, to społeczeństwo rozpadłoby się w kilka lat.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 19:09:17

Jednak pomimo tego należałoby uszanować fakt, że nie jest to cel życia ani powołanie każdej kobiety, i przestać patrzeć na niedzieciate "z góry", co niestety tu również widzę ostatnio.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 19:11:05

Dzieci moich znajomych są bardzo źle wychowane. Bardzo często je widuję. Są wredne w stosunku do innych i do siebie. Matki nie reagują już na nie. Żałują tych dzieci. Wolę szczerość niż oszukiwanie, że jest ok.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 19:12:28

jazeli to kobiety z twojego otoczenia cie atakuja to czemu ty atakujesz tutaj kobiety ktore nic do ciebie nie maja

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 19:14:32

jak nie mają skoro mnie obrażają?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 19:18:39

Na tym portalu obrażają głównie bezdzietne, a matki nawet pod artykułami dotyczącymi ich, nie mogą ze sobą swobodnie porozmawiać, bo zostaną zaszczute, przez bezdzietne, bo śmią między sobą rozmawiać o macierzyństwie., bo jakakolwiek wzmianka o posiadaniu dziecka kończy się wyzwiskami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 19:20:22

To niech idą na portale dla matek, to jest forum ogólne i wchodzę sobie na temat jaki chcę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 19:21:26

Niektóre komentarze to trolle przecież. A ja widzę wyzwiska po obudwu stronach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 19:23:28

I to prawda, to nie jest forum dla matek. Ja na takie nie wchodzę, bo nie mam tam czego szukać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 19:27:03

To portal dla kobiet, matka to też kobieta, więc pojawiają się tu artykuły dotyczące macierzyństwa, a wchodzenie na takie artykuły tylko po to by się ulżyć na innych jest czymś okropnym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 19:29:08

Czyli jak nie jestem matką, nie mogę tu wejść? Facet to już w ogóle nie może wejść?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 19:34:20

Możesz, ale po co zaczynać od obrażania? Czy jak pojedziesz sobie po kobiecie, która urodziła, to matka przestanie cię pytać o wnuki? Chcesz to poszukaj dowolnego artykułu o presji społecznej dotykającej matki i będziesz wiedziała, że urodzenie dziecka nie zmienia nic w kwestii presji społecznej. Ludzie uwielbiają włazić innym w życie i nic tego nie zmieni, bo przecież też włazisz innym w życie mimo, że cię to irytuje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 19:35:56

Ale mnie mama nie zmusza do urodzenia dziecka, wręcz przeciwnie odradza mi to.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 19:39:03

To jej posłuchaj, ale pozwól innym rodzić bez wyrzutów sumienia, a jak nie lubisz dzieci to omijaj je szerokim łukiem, zamiast uprawiać taki masochizm.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 19:45:05

nie da się uniknąć dzieciaków, mam się zamknąć w domu?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 19:53:58

W miejscach publicznych nie unikniesz, ale możesz omijać artykuły o macierzyństwie, z dzieciatymi koleżankami umawiać się z dala od ich pociech i znaleźć przyjaciółki wśród przeciwniczek macierzyństwa. Tyle tu jest kobiet, które myślą tak jak ty, wymieńcie się mailami, może, któraś mieszka niedaleko i będziecie mogły pójść na kawę pogadać o czymś innym niż dzieci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 19:55:49

wyganiasz nas z forum? łał

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 20:03:13

Nie rozumiem po co na siłę czytać i komentować rzeczy, które nas drażnią, w dodatku przeważnie nawet nie na temat, tylko po to by sobie po kimś pojeździć. Jest cała masa artykułów nie dotycząca macierzyństwa, ale tam prawie komentarzy nie ma.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Daga
(Ocena: 5)
2018-03-13 20:34:21

Hej, nie mam własnych dzieci, ale z nimi pracuję jako rehabilitantka i jestem bardzo ciekawa, co uważacie za przejaw bycia niegrzecznym u dziecka. W swojej praktyce spotkałam setki dzieci, a takich naprawdę niegrzecznych najwyżej kilkoro i zastanawiam się, czy po prostu nie bierzecie zwyczajnych dziecięcych zachowań, wynikających z normalnego rozwoju za przejaw bycia niegrzecznym. Pytam się tak z ciekawości., nie będę nikogo nawracać, ale zastanawiam się skąd mamy tak rozbieżne opinię o stosunku ilości dzieci niegrzecznych do grzecznych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 20:37:34

Niegrzeczne dzieci dla mnie są takie, które biją inne dzieci bez przyczyny, kopią i plują. Krzyczą na własnych rodziców, nie słuchają co się do nich mówi, zero reakcji. Dzicz dosłownie. Szarpią ubrania w sklepie, rozrzucają je.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Daga
(Ocena: 5)
2018-03-13 20:47:37

Trudno mi uwierzyć, że spotykacie jedynie takie dzieci, bijące dzieci jakie spotkałam mogłabym policzyć na palcach jednej ręki, jestem naprawdę zmartwiona tym co piszesz, szczególnie jeśli jesteś autorką komentarza o tym ,że wszystkie dzieci twoich koleżanek takie są, bo na pewno nie wszystkie były w okresie buntu 2latka kiedy je spotykałaś. Myślałaś o tym żeby zgłosić tą sprawę do opieki społecznej? Jeśli dzieci naprawdę takie są to rażące zaniedbanie rodziców i powinni znaleźć się pod opieką kuratora.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 20:52:29

Nie wiem, może mam pecha że trafiam tylko na takie dzieciaki. Niektóre z koleżanek ciągle są wzywane do przedszkola bo ich dzieciaki mocno broją. Niektóre są wychowywane bez ojca, niektóre przez dziadków. Nie wiem co jest tego przyczyną.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Daga
(Ocena: 5)
2018-03-13 21:01:14

Jeśli dzieci są wychowywane przez rozwodników, to może być przyczyna, często rodzice w ramach wojny między sobą wykorzystują dzieci, bo kiedy dziecko poskarży się, że któryś z rodziców krzyczy, albo daje klapsy, używa się tego w sądzie, dlatego rodzice boją się wychowywać dzieci, to bardzo smutne kiedy przez brak komunikacji rodziców, cierpią niczemu niewinne dzieci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-13 21:21:18

większość z nich nie jest małżeństwem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 16:02:04

Olać brzuch! Jak kiedyś będzie miała więcej kasy to można zrobić plastykę i po kłopocie! Za to jakie dzieci ma śliczna!! też bym takie chciała

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 16:47:10

olać brzuch? Jak ktoś był zapuszczony przed to go brzuch potem nie obchodzi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 19:31:06

Nie do końca! Nie jestem spasiona itp, i jak kiedyś uda mi się być w ciąży to akurat wygląd brzuda odchodzi na drugi plan. Jest tyle możliwości z medycyny estetycznej np, że naprawdę można sobie z tym poradzić. A zajść w ciąże, urodzić zdrowe dzieci i je wychować nie jest tak łatwo. Obyś nigdy nie poznała jaki to ból dla kobiety nie móc mieć dziecka, kiedy tak bardzo go pragnie. Sa rzeczy ważne i ważniejsze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 19:37:01

Nie wierz tak w tą medycynę estetyczną, nadal wiele musi się ona rozwinąć. Nie chcę mieć dzieci więc ten argument mnie nie dotyczy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 21:06:08

Obym nigdy nie poznała jakie to jest nieszczęście dla kobiety, gdy zajdzie w ciążę, a tego NIE pragnie. Uwierz to jedyna rzecz, o którą się martwię tak naprawdę. Więc dziękuję, ale mi to nie grozi. Nie chcę dzieci, bo czuję się kobietą i bez nich, nie są mi do tego potrzebne, wbrew opinii innych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-14 10:12:58

O Jezu to sobie nie miej tych dzieci ! Ale odwal się od kobiet które chcą je mieć !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-14 10:14:46

A ja chcę mieć dzieci więc ten argument mnie nie dotyczy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 07:36:40

Nie ma tragedii... ale dziewczyna ma "klockowata" figurę, zero talii czy bioder... To chyba gorsze niż troszkę pomarszczonej skóry i ledwo widoczna blizna...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 06:41:35

O tak seksu już nie będzie. Bo seks jest tylko dla zgrabnych. Świat i historia nie zna przypadku gdy gruba dziewczyna zaszła w ciążę bo uprawiał seks (te grube na van same się zapalają, bo nikt przecież nie chce się z nimi kochac), a ojcem nigdy nie został facet brzuchaty, z owłosioną klatką czy łysa cząstką. A jak widzę tatusiów patusow którym z przodu zostały się tylko sprochniale jedynki to na bank wiem, że to dziecko z porwania. Przecież która by "dała" takiemu brzydalowi, bo jak napisałam na początku, to oczywiste że seks jest tylko dla ładnych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 06:45:55

Brzydale też uprawiają seks ale z innymi brzydalami. Inaczej świat byłby niesprawiedliwy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 06:36:02

Ktos ma obsesje w tej redakcji.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 01:46:30

Pewnie do wszystkiego można się przyzwyczaić, ale seksu to już raczej nie będzie:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 03:51:53

Ale z ciebie pustak, dobrze, że faceci mają w sobie jednak więcej zrozumienia do kobiet niż kobiety.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 04:03:12

pewnie bo bzykają na boku nierodzące laski

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 04:07:09

No patrz, nie wiedziałam, że bezdzietne laski są, aż tak puszczalskie, że obsługują kilkudziesięciu mężczyzn na raz, w dodatku często będąc również w związku. Ciekawe, że małżeństwa bezdzietne też się rozpadają, a w związkach z dziećmi kobiety też miewają kochanków.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 04:09:00

A co myślisz, że wygląd to jedyny powód do rozpadu małżeństwa?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ann
(Ocena: 5)
2018-03-12 07:41:12

Anonim 2018-03-12 01:46:30, współczuję faceta... mój uważał mnie za najpiękniejszą gdy miałam rozstroje żołądkowe, albo leżałam w szpitalu będąc cieniem człowieka... Zawsze wspierał i pocieszał nawet jak ja sama na siebie nie mogłam patrzeć to mnie pożądał. Nie dziwię mu się, dla mniej też ukochana osoba - w tym przypadku on, jest najpiękniejsza i najseksowniejsza nawet jeśli sama uważa, że wygląda tragicznie. Nieprzespane noce, choroby, wypadki, blizny, rozstępy czy trądzik nie ujmuje uroku osobie, którą się kocha :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 16:47:26

oj biedna głupia mała Ann

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 18:18:35

To bardzo smutne, że w XXI wieku kobiety ciągle myślą, że uroda to jedyne co mają do zaoferowania mężczyźnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 18:36:54

Dlaczego jedyne? Nie jedyne ale jedno z ważniejszych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 18:46:46

Jak bieda w intelekcie to zawsze można nastawić tyłka, brawo feministko!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 18:48:25

Sama jesteś feministką. Jak się nie ma wyglądu to nie znaczy, że ma się intelekt.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 18:51:36

Jak uważa się urodę za najważniejszą to się intelektu nie ma. Twoja uroda przeminie i co wtedy?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 18:54:34

Nie napisałam, że uroda jest najważniejsza ale jest ważna to po pierwsze. A po drugie wszystko przemija, intelekt też bo na starość zapominamy większość rzeczy, których się nauczyliśmy. Ważne jest tu i teraz. Kiedyś tak umrzemy więc co, nie mamy się starać, dbać o siebie bo to bez sensu?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 19:06:13

Oczywiście, że trzeba o siebie dbać, ale jak z każdej niedoskonałości robi się życiową tragedie to już choroba psychiczna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 19:07:01

A kto od razu robi tragedię. Ja nie jestem autorką pierwszego komentarza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 20:22:13

Anonim 2018-03-12 16:47:26, takie rzeczy mów do lustra ;) nie jestem ani biedna ani głupia, po prostu są ludzie, którzy nie są pustakami i mają więcej do zaoferowania niż "ładną" buźkę. Współczuję tym wszystkim pustym laskom, które myślą, że jakaś blizna zniechęci prawdziwego mężczyznę do seksu. Jak się umawia z chłopcami, a nie mężczyznami to tak jest, że byle kropka i "fuuuuj, nie dotknę cię!". W dojrzałych związkach nawet jakbyś partnerowi podcierała dupę, bo po wypadku sam nie może to nie przestałby być dla ciebie atrakcyjny i vice versa. Ale takie bzdury jak "z powodu blizny seksu nie będzie" piszą gimnazjalistki i głupie pindzie, które myślą, że są ładne, a tak naprawdę wyglądają jak typowa "Karyna".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 20:24:33

To nie był mój komentarz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz