„Moja dziewczyna mnie brzydzi. Za rzadko zmienia bieliznę i fatalnie pachnie”

REDAKCJA

Damian zastanawia się, jak rozwiązać ten problem.

higiena osobista

My, Polki, mamy opinię najpiękniejszych kobiet na świecie. Wyróżniają nas delikatne, regularne rysy twarzy oraz zgrabne sylwetki. Ale mamy też wady. Uchodzimy za dość agresywną nację kobiet. Poza tym niektóre Polki nie dbają o higienę osobistą. Świadczą o tym wypowiedzi facetów w Sieci, którzy mają dość swoich partnerek.

 7 rzeczy, na które mężczyźni sekretnie zwracają uwagę u kobiet

Damian (imię zmienione) to jeden z naszych znajomych. Podczas rozmowy z nim wyszło na jaw, że jego dziewczyna nie przykłada uwagi do higieny. Mężczyzna twierdzi, że wstydzi się z nią pokazywać publicznie oraz brzydzi się kontaktu fizycznego z nią. Nie wie, jak jej powiedzieć, żeby zaczęła częściej się myć. Subtelne aluzje nie pomagają. Publikujemy jego wyznanie.

- Higiena osobista to bardzo delikatna kwestia – mówi Damian. – Nawet wtedy, gdy dotyczy bliskich nam ludzi, rozmowa jest bardzo krępująca. Wymaga wyczucia i umiejętnego dobrania słów. Łatwo kogoś urazić. Właśnie taki problem mam ze swoją dziewczyną – Alicją (imię zmienione). Nie potrafię powiedzieć jej, że brzydko pachnie. Nie wiem jak. Kocham ją i nie chcę jej sprawić przykrości, ale przyznaję, że jest leniem. Kontakt z nią nieraz przyprawiał mnie o mdłości. Ostatnio złapałem się nawet na tym, że nie mam ochoty jej pocałować.

Strony

Komentarze (19)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-17 12:10:14

Prostu z mostu jej powiedz że od niej śmierdzi i żeby się umyla. Jak się obrazi trudno. A jak się boisz to siedź ze smierdziuchem i wąchaj śledzia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ona
(Ocena: 5)
2018-05-16 21:25:08

Może to zabrzmi dziwnie - jestem 26-letnią kobietą, wykształconą, z dobrą pozycją w firmie, lubianą-i mam podobny problem z tym myciem. To nie żart ani prowokacja. Nie wiem, z czego to wynika ta niechęć do mycia... Czasem nie zmieniam majtek przez 5 dni, nie mówiąc o myciu. Myję twarz, włosy, robię makijaż, dezodorant+perfum i idę,, do ludzi''. Wiem, to obrzydliwe. Zęby myję też jak mam się z kimś spotkać. Chodzę w tych samych majtkach, bo nie opłaca się zakładać czystych ubrań na brudne ciało. Tłumaczę się depresją, na którą leczę się od roku, chociaż to słaba wymówka, bo poza tym myciem funkcjonuję normalnie dzięki lekom. Nie potrafię wytłumaczyć mojego zachowania... Nawet jak mam okres to przez ten czas potrafię się nie myć. Nie choruję na nic i nikt nigdy nie zwrócił mi uwagi, że śmierdzę. Nie pocę się tak bardzo, po 3 dniach nie czuć nic jak ratuję się dezodorantem. Jak nie muszę nigdzie iść to nie robię zupełnie nic w zakresie higieny, nie zależy mi wtedy. Nie potrafię robić tego dla samej siebie :( czy ktoś może ma podobnie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-16 23:18:35

Niestety własnego smrodu się nie czuje, ludzie nie zwrócili Ci uwagi bo się wstydzą. Już nie mówię o tym jak obrzydliwe jest co robisz ale żebyś się nie nabawiła raka narządów rodnych przy takim postępowaniu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-17 05:49:44

Co ma niemycie do raka? Kiedyś nie było pucowania się z użyciem mydeł i chemii, a było mniej nowotworów. Po drugie-znam ludzi, którzy umyją się i capią już po kilku godzinach, a są tacy, którym wystarcza mycie raz na tydzień, to nie reguła. Do autorki komentarza - jak ci to przeszkadza, to spróbuj np. sobie postanowić, ze na poczatek zaczynasz od mycia co 3dni,zeby weszlo w nawyk, pozniej zwiekszsj czestotliwosc

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-17 09:53:49

Zaschnięta krew miesięczna przez kilka dni to siedlisko bakterii. Kiedyś większość osób niedożywala 40-tki wiec to bardzo kiepski przykład. Twierdzenie, ze ktoś nie smierdzi przy myciu się raz na tydzień tylko swiadczy o tym, ze masz podobne podejście do higieny jak autorka głównego komentarza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-17 11:14:56

To, ze sie pocisz jak swinia nie znaczy, ze wszyscy tak maja :/niektorzy maja bardziej smrodliwy pot, niektorzy mniej... Bakterie sa wszedzie, pozniej alergie, bo ludzie zdzieraja z siebie cala warstwe ochronna i naturalna bariere. Wiesz, kto szybciej zlapie wszy? Czyscioch. Poczytaj

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-17 12:59:07

Tak jasne skoro dbam o higienę to znaczy, ze się pocę jak świnia :D i co najlepsze żadnej alergii tez nie mam :) ale już wiem skąd się biorą te wszystkie smierdziuchy wokół :) wypisz wymaluj to te „ja się nie pocę” „nie muszę prac ubrań” „umyje się raz na tydzień bo i tak nie czuć”. Inni to czuja i chce im się wymiotować.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-17 17:53:57

Też dbam, ale jak opuszczę codzienną kąpiel to ludzie nie padają wokół mnie jak muchy ze smrodu ;) znam ludzi, którzy mają po prostu drażniący i bardzo mocny zapach potu. I nie, nie śmierdzę na kilometr - konsultuję ze swoim facetem przed wyjściem, także to nie ma nic do teorii ze,, swojego smrodu sie nie czuje''. To, ze sie ktod nie umyje przez 2-3dni nie znaczy, ze jest brudasem i ludzie nie moga wytrzymac w poblizu takiej osoby. Choc ja czulabym sie nieswiezo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-16 20:54:03

No cóż niestety jest śmierdzielem i będzie tylko gorzej z wiekiem. Potem po takich trzeba wietrzyć pokój w pracy bo się wymiotować chce.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-16 14:40:33

to rzuć dziewczynę i nie będziesz musiał wypisywac bzdur.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-16 14:13:17

Myję się 2 razy dziennie, używam peelingów, maści, kremy i mam krostki. Żadnemu facetowi to nie przeszkadzało - taki mój defekt. A sorry nie potrafię wycisnąć sobie krostki pod półdupkiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-16 18:46:07

O rany... jemu pewnie chodzilo o zaniedbane cialo.pod wzgledem higieny i o szorstkosc skory. Jak Twoja rowniez jest szorstka, to widac zle ja pielegnujesz. Nie zele pod prysznic, a naturalne mydlo i balsam do ciala.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-16 10:24:45

Nie masz wyjścia, musisz jej powiedzieć wprost. Nie wyobrażam sobie tak się zaniedbać, codzienny prysznic to podstawa. Ja i mój ukochany bierzemy prysznic czasem nawet dwa razy dziennie. Higiena to podstawa. Niby faceci przykładają do niej mniejszą wagę, ale to nieprawda. Gdy poznałam swojego byłam zaskoczona, że jest zawsze czysty i pachnący, on miał tak samo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-16 10:06:48

ja mówię wporst mojemu "jezu, śmierdzisz jak cholera kotek" a on z tego zrobi żart i potem pójdzie się wykąpać. i tak samo nie mam problemu się powąchać przy nim i stwierdzić "mhmm.. jaki zapaszek!" i też iść się podmyć. ludzie, zapach ciała to naturalna sprawa, nie ma sensu robić z tego takiego taboo. jak nie jestem pewna czy przykry zapach siedzi bardziej na mnie czy w ojej głowie pytam się mojego chłopaka albo przyjaciólek prosto z mostu. trochę luzu ludzie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-16 10:03:29

Powiem tak: nie zostaje nic jak tylko powiedzieć wprost. Kup flaszeczkę, usiądźcie przy stole i powiedz normalnie. Jeśli się obrazi to trudno. Jak wyobrażasz sobie życie z osobą, która Cie obrzydza?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-16 07:32:23

Jak aluzje i sugestie nie zdają egzaminu powiedz dziewczynie wprost. Najwyżej się obrazi, trudno. Nie wyobrażam sobie żyć z takim brudasem, że nie wspomnę o sypianiu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-16 06:59:30

Zostało was z tymi reklamami dzwiekowymi?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz